Jeszcze tylko…
Swąd kopcącego tłuszczu
wyciekającego ze ścierwa
Odór nadpalonej tkanki,
która przestała drgać
Aromatyczna woń rozkładu ciała,
ciała umytego do czysta
po miesiącach brodzenia
w gównie i jebiących szczynach
oraz wegetacji w łoju i krwi
Smacznego!